Jak poruszać się z gracją, powabnie, kobieco, z wdziękiem? Jak chodzić kobieco? Jak poruszać się z gracją, powabnie i kobieco? One to wiedziały! Marilyn Monroe, 1962 r. (fot. George Barris, Wikipedia) i Audrey Hepburn 1954 r. (fot. Hans Gerber, Bürgenstock, Switzerland, Wikipedia)
» » Jak poruszać się z gracją, powabnie, kobieco, z wdziękiem? Jak chodzić kobieco?

Jak poruszać się z gracją, powabnie, kobieco, z wdziękiem? Jak chodzić kobieco?

Ona poruszała się z gracją, miękko, z wdziękiem, była gibka i delikatna. Lubiłem patrzeć na sposób w jaki odgarniała włosy z czoła i jak rozkosznie odchylała głowę, kiedy się śmiała. Szła równym, spokojnym krokiem, lekko kołysząc biodrami. Nie  była piękna, ale jej gracja, powab i wdzięk mnie zachwyciły.

Tak mógłby powiedzieć mężczyzna, gdyby zobaczył kobietę, która potrafi ładnie się poruszać. To właśnie sposób poruszania się świadczy o kobiecości, a po sposobie chodzenia i codziennych gestach najczęściej oceniamy kobiety. Wiedziałaś o tym?

Nieśmiertelny wdzięk Marilyn Monroe

Wyobraź sobie Marilyn Monroe w ubraniu z worka na ziemniaki. Czy straciłaby coś ze swojego powabu? Raczej nie, prawda? Jej czar i uroda opierały się głównie na zmysłowych gestach, uwodzicielskich uśmiechach, zalotnych spojrzeniach, wdzięcznych krokach i płynnych ruchach bioder. Powiesz, że przecież miała niezwykła urodę i figurę. Tak, była piękna, ale jej styl poruszania się – powiedzmy sobie szczerze: przerysowany i egzaltowany – był jej znakiem rozpoznawczym. Jaki z tego wniosek?

Że też mogłabyś spróbować poruszać się bardziej seksownie. Każda kobieta może tego spróbować, może niekoniecznie dokładnie tak, jak Marilyn Monroe (bo zostałabyś uznana za egzaltowaną dziunię), ale przynajmniej mogłabyś popracować nad płynnością swoich ruchów. Obejrzenie kilku filmów z Marilyn Monroe i np. z Audrey Hepburn Ci nie zaszkodzi (wiele z nich jest na You Tube), naśladowanie ich poruszania się mogłoby być dobrym ćwiczeniem na kobiecość.

Jak chodzić i poruszać się z gracją

Mogłabyś to robić w domu przed lustrem, wyczuć na czym polegał sekret ich kocich ruchów. Powtarzaj ich gesty i sposób chodzenia przez jakiś czas (tylko w domu), może poćwicz w obecności koleżanek (jeżeli masz jakieś życzliwe), najlepiej jak wspólnie potraktujecie to jako wygłupy – takie zabawy uświadomią Ci, że do tej pory nie byłaś zbyt kobieca.

Skupiałaś się na ubraniach i makijażu, a nie zwracałaś uwagi na to jak się poruszasz. A ładne poruszanie się można sobie wypracować. Bardzo w tym pomaga taniec, więc jeżeli bardzo Ci zależy na poprawieniu swojego stylu poruszania się, zapisz się na lekcje tańca, a w czasie tych lekcji wyobrażaj sobie, że jesteś Audrey Hepburn.

Nawet jeżeli nie masz oszałamiającej urody i figury, to po kilku miesiącach takich ćwiczeń (a może wcześniej!), zyskasz powab, kobiecość i wdzięk, a przy okazji trochę schudniesz, zdobędziesz kondycję na wiosnę i doskonałe samopoczucie.

Zwróć szczególną uwagę na zdjęcia, które zamieściłam nad tym artykułem. Marilyn Monroe na fotografii nie jest wcale szczupła, ma fałdy na brzuchu, a jej biust jest zupełnie przeciętny (nie założyła tu żadnego ze swoich słynnych biustonoszy), ale za to jej poza, wygięcie ciała, szyi, uśmiech i niezachwiana pewność w swój osobisty urok sprawiają, że jest nieprawdopodobnie kobieca.

Audrey Hepburn siedzi zwyczajnie na trawie, niby nic takiego, ale wyobraź sobie teraz siebie siedzącą w takich samych okolicznościach, nawet w takiej samej sukience – i co widzisz? Miałabyś takie proste plecy, lekko schyloną głowę i wdzięcznie podniesione dłonie? Zostawiam Cię teraz samą z refleksjami 🙂

Polecam jeszcze artykuł o tym, jakie znaczenie dla wizerunku ma sposób mówienia:

Sposób mówienia i Twój wizerunek w życiu

Strona Główna: HOME