Jak poradzić sobie z szefem, który Cię ciągle kontroluje? Jak poradzić sobie z szefem, który Cię ciągle kontroluje? fot. Pixabay
» » Jak poradzić sobie z szefem, który Cię ciągle kontroluje?

Jak poradzić sobie z szefem, który Cię ciągle kontroluje?

Jesteś doświadczonym pracownikiem, za Tobą co najmniej kilka lat ciężkiej pracy, zdobywania umiejętności i rozwijania kwalifikacji. Znasz się na tym co robisz jak mało kto, jesteś profesjonalistką. Super prawda?

Ale dlaczego wciąż musisz tłumaczyć się szefowi z każdego kroku i z każdej podjętej decyzji? Dlaczego Twoja firma Ci nie ufa i nie docenia tego co robisz? Przecież Ty się znasz na swoim zawodzie i wiesz lepiej jak wykonać większość zadań. Twój szef nie ma o tym zielonego pojęcia, ale i tak zawsze ma jakieś uwagi. Jak poradzić sobie z taką frustracją?

Na początku powinnaś zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Twoja położenie nie jest wyjątkowe, wielu doświadczonych specjalistów boryka się z problemem nadmiernej kontroli swoich czynności. Jesteś z tego powodu zła i masz coraz mniejszą motywację do pracy, ale łatwiej Ci będzie, kiedy zdasz sobie sprawę z przyczyn tej sytuacji. Niestety, nie mogę obiecać, że dam Ci receptę na jej rozwiązanie, ale pokażę Ci pewne metody działania.

Dlaczego szef nie pozwala Ci na samodzielność w pracy?

Oto trzy możliwe przyczyny:

  • Ma apodyktyczną naturę, jest perfekcjonistą i nikomu nie pozwala na całkowitą samodzielność, nawet w domu, żona (lub mąż) i dzieci są przez niego traktowani, jakby byli ułomni.

W takim przypadku są małe szanse, że uda się zmienić jego nastawienie do Ciebie, bo niby dlaczego miałby robić taki wyjątek? Problem tkwi w nim samym. On też się męczy ciągłym kontrolowaniem wszystkich wkoło, jego własna podejrzliwość i niewiara w umiejętności innych ludzi są dla niego prawdziwą zmorą i z pewnością ma z tego powodu problemy zdrowotne.

Jedyne co możesz zrobić, to nie tracić wiary we własne kwalifikacje i możliwości.

Za każdym razem, kiedy przedstawiasz mu wyniki swojej pracy albo proponujesz jakieś rozwiązanie, bądź pewna tego co mówisz i pod żadnym pozorem nie stawaj się w jego obecności cicha, nieśmiała i zastraszona. Pokazuj mu, że wiesz, umiesz i masz głębokie przekonanie o słuszności Twoich pomysłów, ale jeżeli nie będzie się z Tobą zgadzał, nie kłóć się i nie stawiaj kategorycznego oporu, bo to nie ma sensu. On odpowiada za całokształt działu lub firmy, więc ma prawo podejmować swoje decyzje.

  • Drugą przyczyną może być to, że Twój szef ma nad sobą swojego szefa i bardzo się go boi. Jego strach przysłania mu racjonalne postrzeganie pracy innych ludzi, sam jest sfrustrowany i wyładowuje się na innych. Obawia się też, że jeżeli nie skontroluje wszystkiego sam, to nie osiągnie wyników, na które czeka „góra”.

Sposobem na takiego szefa jest wspieranie go. Daj mu do zrozumienia, że chcesz mu pomóc, że naprawdę masz wiedzę, która przyda się w zespole. Pokaż mu przykłady dobrych rozwiązań i nie wchodź z nim w konflikty. Właściwie oboje jesteście w podobnej sytuacji w tej firmie, więc nie ma sensu dokładać sobie stresów.

  • Ostatnią przyczyną, którą tu wymienię, może być niekompetencja Twojego szefa. Z różnych oficjalnych lub mniej oficjalnych powodów zdobył swoje stanowisko, chociaż nie ma odpowiednich kwalifikacji. Brakuje mu wiedzy i doświadczenia, więc ma chorobliwe kompleksy i boi się, że wszyscy to zauważą.

Taki szef musi jakoś zademonstrować swoją władzę, a że nie może tego zrobić poprzez pracę, to robi to krytykując podwładnych – na każdym kroku i nawet w najbanalniejszych sprawach. Potrafi się przyczepić do wszystkiego, i nie ma na to rady. Jedyne co możesz zrobić, to nie obnosić się zbytnio ze swoimi wysokimi kwalifikacjami, bo to będzie działało na niego jak płachta na byka. Niestety, w takiej pracy musisz przyjąć postawę „na przetrwanie”.

Nie wyczerpałam tutaj do końca tematu trudnych, nadmiernie kontrolujących szefów. Opisałam tylko sytuacje, których sama doświadczyłam, więc moje rady wynikają z… doświadczenia. Nie piszę tu również o rozwiązaniach radykalnych, czyli o rozglądaniu się za nową pracą, bo to jest oczywiste, że zawsze możesz podjąć taką inicjatywę. ZAWSZE.

Pamiętaj o tym zwłaszcza w sytuacjach największego stresu. To tylko praca i to tylko szef, bez nich świat się nie zawali… No może niezupełnie tak: zawali się, ale tylko na początku, potem będzie już tylko lepiej 🙂 🙂 🙂

Przeczytaj jeszcze to:

Jak poradzić sobie z apodyktyczną i wredną szefową?

Strona Główna: HOME