Kapelusz dla kobiety: stylowy, elegancki i na co dzień Audrey Hepburn w kapeluszu, fot. Pixabay
» » Kapelusz dla kobiety: stylowy, elegancki i na co dzień

Kapelusz dla kobiety: stylowy, elegancki i na co dzień

Kapelusz czarny z małym rondem Chanel
Coco Chanel

Kiedyś kobieta musiała nosić kapelusz. Każda. Sto, dwieście lat temu i wcześniej żadna przyzwoita niewiasta nie wychodziła z domu bez kapelusza. Kapelusz był wyznacznikiem statusu społecznego – droższe i bardziej strojne nosiły szlachcianki, arystokratki, damy, a zawód modystki (czyli kobiety robiącej damskie kapelusze) był wyjątkowo popularny – np. wykonywała go na początku swojej kariery Coco Chanel.

A dzisiaj? Kapelusz jest dla nas dobrowolnym dodatkiem, zakładamy go tylko wtedy, kiedy pasuje nam do stroju albo na szczególnie uroczyste okazje. Ach, jeszcze latem jest dla nas wygodnym schronieniem przed upalnym słońcem…

Kapelusz wygodny i stylowy

Kiedy byłam nastolatką, miałam swój ulubiony ciemnoczerwony kapelusz z filcu, miał nieregularnie opadające rondo, lekko falujące i zasłaniające oczy. Był bardzo podobny do tego pierwszym na zdjęciu:

Ukrywałam się pod nim, mojej twarzy prawie nie było widać. Szalenie go lubiłam i chociaż nie był zbyt elegancki, to był atrybutem wyróżniającym mnie spośród koleżanek i to było fajne. Przez 2-3 lata prawie się z nim nie rozstawałam.

Dostałam go od cioci z Ameryki (serio!), u nas wtedy takich nie było i dumnie szpanowałam w nim na szkolnych korytarzach. Dzień, w którym zapomniałam go zabrać z pociągu, był koszmarny. To były wakacje, wysiadałam właśnie na dworcu w Suwałkach…

Teraz bardzo rzadko widzę dziewczyny i kobiety w kapeluszach (chyba, że jest lato). Kapelusze codzienne wyszły już chyba z mody, ale jeżeli już się zdarzy kobieta w kapeluszu, to robi ona duże wrażenie na innych ludziach.

Wygodny, stylowy kapelusz dopasowany do naszej osobowości, to jest coś, co warto rozważyć – czyli czasem przynajmniej przymierzyć 😀

Kapelusz elegancki i na specjalne okazje

Takie kapelusze noszą damy, królowe, arystokratki i bizneswoman na wyścigach konnych. Ale Ty też zawsze możesz taki założyć! Jak nie masz pomysłu na ciekawy strój np. na wesele czy elegancki bankiet – szczególnie gdy jest lato i impreza jest w plenerze – to pomyśl o kapeluszu.

Można kupić całkiem ładne fasony za nieduże pieniądze (nie musisz się przecież przyznawać, że był tani). Zamieszczam tu kilka takich kapeluszy, wśród nich moje ulubione zdjęcie Audrey Hepburn z filmu „Śniadanie u Tiffany’ego”:

Na zdjęciach Audrey Hepburn, Królowa Elżbieta i Nicole Kidman w tytułowej roli w filmie „Diana” (fot. Pixabay i materiały prasowe dystrybutora)

Kapelusz plażowy i przeciwsłoneczny

Mam takie trzy: niebieski ażurowy z usztywnionej włóczki, różowy z bawełny (mogę go łatwo złożyć i schować do torebki) oraz biały papierowy – tak, jest z papieru, ale wygląda jak pleciony z materiału, naprawdę, i jest bardzo wytrzymały.

Ja uważam, że kapelusz najlepiej chroni przed słońcem, jest wręcz idealny, lepszy od chustek i okularów. Jedyna jego wada, to że trzeba go pilnować, bo łatwo można o nim zapomnieć 😉 – przecież nie będę go nosiła na sznurku (wiem, że tak można, ale ja na pewno tego nie zrobię).

Tyle o kapeluszach, teraz sama powinnam się zastanowić, czy kupić sobie jeszcze jakiś na co dzień, na wiosnę. Chodzę przeważnie w czapkach, mam ich całą szufladę, wszystkie kolory i rozmaite materiały. Może filcowy kapelusz z opadającym rondem, czerwony i z szarfą? Tylko czy taki mogłabym nosić na co dzień?

Polecany artykuł:

Jaka jest kobieta z klasą? Czego potrzebujesz, żeby mieć klasę?

Strona Główna: HOME