Jakie są przyczyny braku efektów odchudzania? Co spowalnia efektywne odchudzanie? Jakie są przyczyny braku efektów odchudzania? Co spowalnia efektywne odchudzanie? zdjęcie: Pixabay
» » Jakie są przyczyny braku efektów odchudzania? Co spowalnia efektywne odchudzanie?

Jakie są przyczyny braku efektów odchudzania? Co spowalnia efektywne odchudzanie?

Odchudzasz się już długo i nie masz efektów? A może podchodzisz do odchudzania kolejny rok z rzędu i boisz się, że znowu nic z tego nie będzie? Twoja frustracja rośnie, a nadzieja na szczupłą sylwetkę staje się coraz słabsza. Najgorsze jest jednak to, że przestajesz wierzyć w siebie i drastycznie obniża się Twoja samoocena.

Podam tutaj 12 możliwych przyczyn, które mogą spowalniać efekty Twojego odchudzania. Kolejność jest przypadkowa, chociaż punkt 12. powinien się pewnie znaleźć na pierwszym miejscu 🙂 Starałam się tutaj nie odnosić do żadnej konkretnej diety – tu są tylko podstawowe zasady, które wg mnie powinno się stosować w czasie każdego odchudzania. I uwaga: może się zdarzyć, że przyczyną braku efektów odchudzania są sprawy zdrowotne, więc jeżeli poniższe porady będą dla Ciebie nieskuteczne, to niezwłocznie idź do lekarza – na początek do internisty (lekarza rodzinnego).

Przyczyny braku efektów odchudzania

1. Pijesz mało wody

Powinnaś pić co najmniej 2 litry niegazowanej wody dziennie, a może nawet więcej.

2. Pijesz słodkie napoje

Każdy słodki napój jest niedozwolony w czasie odchudzania. Wyciskane soki też odstawiamy!

3. Za dużo pijesz ciepłych napojów

1-2 herbaty dziennie, 1-2 kawy dziennie (niesłodzone!) – to już jest maksymalna ilość ciepłych napojów, jakie możesz wypić w czasie odchudzania. Dlaczego? Bo ciepłe i słodkie napoje spowalniają metabolizm.

4. Przegryzasz między posiłkami

To jest chyba jasne, że nie możesz tego robić?

5. Jesz po godzinie 18.00

W większości diet zalecane jest odstawienie jedzenia po godzinie 18 i ja się z tym zgadzam. Czy stosujesz się do tej zasady codziennie?

6. Pijesz za dużo piwa i alkoholu

No niestety, życie towarzyskie w czasie odchudzania jest trudne 😉

7. No właśnie – życie towarzyskie…

Imprezy ze znajomymi, wizyty u ciotek, babć, bankiety – wszędzie podają jedzenie i alkohol, a Ty musisz się ciągle tłumaczyć, że nie możesz tego jeść, bo masz właśnie dietę, a poza tym minęła już godzina 18.00!!!

8. Jesz posiłki dwu albo – o zgrozo! – trzydaniowe

Nie wyobrażam sobie, żeby kobieta, która się odchudza jadła dwudaniowy obiad, a już karygodnym błędem jest zjedzenie nawet najmniejszego deseru po obiedzie czy jakimkolwiek innym posiłku.

9. Rodzina Ci przeszkadza w odchudzaniu

Ciężko jest codziennie tłumaczyć się, że nie będziesz jadła tego co oni. Jecie wspólne posiłki, a Ty znowu się wyłamujesz. Oni patrzą na Ciebie z politowaniem, że znowu coś wydziwiasz. A może u Ciebie jest inna sytuacja: przyzwyczaiłaś się, że przy wspólnych posiłkach jesz to samo co wszyscy i strasznie trudno Ci z tego zrezygnować?

10. Po posiłku od razu coś pijesz

To jest błąd, ponieważ wtedy spowalniasz proces trawienia – odczekaj przynajmniej pół godziny po posiłku, a najlepiej całą godzinę. Wypij szklankę wody przed jedzeniem – to będzie znacznie lepsze rozwiązanie. Naucz się dobrze przeżuwać pokarmy, a nie od razu je połykać – wtedy picie zaraz po jedzeniu nie będzie takie ważne.

11. Mało się ruszasz albo źle się ruszasz

Widziałam kiedyś na siłowni dziewczynę, która ćwiczyła na półleżącym rowerku (nie wiem dokładnie jak się ten przyrząd nazywa) i w czasie tego ćwiczenia czytała książkę! A potem mówiła wszystkim, że BYŁA na siłowni i że ĆWICZYŁA 😀

W każdej diecie zalecany jest jakiś ruch, minimalne wymagania to szybki spacer codziennie, który trwa co najmniej 30 minut. Nie mniej! I ma być szybki, żwawy, energiczny i ramiona powinnaś mieć wtedy swobodnie opuszczone lub lekko ugięte (nie trzymaj rąk w kieszeniach i nie przytrzymuj torebki ani siatki). Może powinnam nazwać go po prostu marszem? Chodzi o to, że masz mieć potem zadyszkę, samo wdychanie powietrza nie wystarczy – relaks zrobisz sobie wieczorem albo w nocy, wtedy jak najbardziej możesz poczytać książkę 😉

12. Stres, nerwy, emocje

To mogą być życiowe problemy: w domu, w pracy, w związku, które nie pomagają raczej w wytrwaniu w rygorze diety, a poza tym stres może spowodować tak duże napięcie organizmu, że spowolni Twój metabolizm. Innym źródłem stresu jest sam proces odchudzania – jesteś spięta, bo rozpaczliwie oczekujesz szybkich efektów, codziennie się ważysz – lub nawet kilka razy dziennie!

No i często rozmawiasz o odchudzaniu z koleżankami – takie rozmowy też są frustrujące, a jednocześnie możesz podświadomie mieć wtedy złudzenie, że już coś robisz w kierunku uzyskania szczupłej sylwetki – czyli o tym gadasz. A potem, rozgrzeszona, sięgasz po ciastko.

Po pierwsze: skieruj swoją uwagę na jakąś pracę wymagającą koncentracji albo na zajmującą rozrywkę. Zajmij czymś ręce, umysł albo ciało. Wymyślaj sobie różne pożyteczne lub rekreacyjne zajęcia, żebyś nie musiała siedzieć bezczynnie w domu i myśleć o problemach albo tylko o lodówce. A po drugie: pozbądź się z domu wagi.

Polecam również moją autorską dietę, którą sama sprawdziłam:

Jak jeść, żeby schudnąć? Nowa skuteczna dieta

Strona Główna: HOME