„Boska Florence” film z Meryl Streep o śpiewaczce, która nie umiała śpiewać. Recenzja Meryl Streep i Hugh Grant w filmie "Boska Florence" komedia o śpiewaczce, która nie umiała śpiewać. Recenzja filmu, opinie. Zdjęcie: Materiały prasowe
» » „Boska Florence” film z Meryl Streep o śpiewaczce, która nie umiała śpiewać. Recenzja

„Boska Florence” film z Meryl Streep o śpiewaczce, która nie umiała śpiewać. Recenzja

„Boska Florence” to drugi w tym roku film biograficzny opowiadający prawdziwą historię Florence Foster Jenkins, śpiewaczki operowej, która zupełnie nie umiała śpiewać, nie miała nawet słuchu muzycznego, a mimo to dawała regularnie koncerty i występowała w prestiżowej nowojorskiej Carnegie Hall. (Pierwszy film o tej śpiewaczce, produkcji francuskiej, miał premierę w kwietniu 2016 i nosił tytuł „Niesamowita Marguerite”, pisaliśmy o nim tutaj).

Tym razem mamy hollywoodzki film, bardziej komediowy, niż dramatyczny, ze znakomitą gwiazdorską obsadą i z inscenizacyjnym rozmachem. Brawurowa, koszmarnie fałszująca Meryl Streep w roli tytułowej, uroczy jak zwykle Hugh Grant jako jej mąż i niestrudzony opiekun, no i wreszcie popisowa rola Simona Helberga (znanego głównie z serialu komediowego „Teoria wielkiego podrywu”), który gra Cosme McMoona, akompaniatora Florence Jenkins.

O prawdziwej Florence Foster Jenkins pisaliśmy przy okazji poprzedniego filmu (patrz wyżej), więc teraz skupię się na fenomenie samej historii.

Boska Florence film Meryl Streep Hugh Grant David Haig o śpiewaczce, która nie umiała śpiewać
Meryl Streep, Hugh Grant i David Haig w komedii „Boska Florence” film biograficzny o śpiewaczce, która nie umiała śpiewać. Recenzja filmu. Zdjęcie: Materiały prasowe

Entuzjazm, pasja, radość życia

…a może naiwność i infantylizm?

Jak to było możliwe, że ktoś, kto zupełnie nie potrafił nie tylko śpiewać, ale nawet powtórzyć poprawnie prostej melodii, jak ktoś taki mógł występować na jakiejkolwiek scenie? Jaką trzeba mieć osobowość, żeby nie przejmować się krytyką innych – jak najbardziej słuszną w tym przypadku? A może trzeba być naiwną idiotką, zadufaną w sobie, egocentryczną, zapatrzoną w siebie i w swoją ogromną pasję?

Recenzja filmu Boska Florence komedia o śpiewaczce z Meryl Streep Hugh Grantem Obsada
Meryl Streep i Hugh Grant w filmie „Boska Florence” komedia o śpiewaczce, która nie umiała śpiewać. Recenzja filmu. Zdjęcie: Materiały prasowe

Czy postać Florence Jenkins na pewno jest pozytywna? Reżyserzy obu filmów tak ją przedstawiają – jako dobrotliwą, nie do końca świadomą otaczającej rzeczywistości kobietkę, której pomimo jawnego upośledzenia słuchu, udaje się jednak śpiewać publicznie.

Domyślny morał z tej opowieści jest taki, że wszystko można osiągnąć, jeżeli ma się pasję i wytrwale dąży się do celu. A ja sądzę, że to jest opowieść o tym, że ignorancja i głupota może nie mieć granic, jeżeli tylko ktoś ma znaczny majątek i tym samym władzę.

Meryl Streep jako boska Florence na festiwalu obłudy

Meryl Streep jest oczywiście znakomita w roli najgorszej śpiewaczki świata, fałszuje niemiłosiernie, ale z ogromnym entuzjazmem i niezachwianą pewnością siebie. Jest słodka, sympatyczna i nie wiadomo do końca czy naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego co się wokół niej dzieje.

Boska Florence komedia Meryl Streep Simon Helberg o śpiewaczce fałszującej Opinie
Meryl Streep i Simon Helberg w filmie „Boska Florence”. Recenzja filmu, opinie. Zdjęcie: Materiały prasowe

Kokietuje i marudzi przed każdym występem jak prawdziwa artystka, ale w końcu wychodzi na scenę i śpiewa, a właściwie wyje. A publiczność jest zachwycona! Oczywiście wszyscy udają, niektórzy wymieniają porozumiewawcze spojrzenia, niektórzy ukradkiem się śmieją. Ale ci, którzy korzystają z zamożności Florence, gorliwie ją chwalą i podziwiają. Czyli co? Pieniądze to jednak wszystko?

Lojalność, oddanie, przywiązanie

Prawdziwa miłość?

Ciekawym wątkiem jest w tym filmie nieprawdopodobne oddanie i miłość jakie okazuje Florence jej mąż (Hugh Grant). Traktuje swoją żonę z niezwykłą, można nawet napisać „specjalną” troską. Jest czuły, do bólu lojalny, wrażliwy na każdą krytykę śpiewu Florence, chociaż akurat on jest jak najbardziej świadomy tego, że jego żona zupełnie nie potrafi śpiewać. Mimo to chroni ją przed ludźmi nieżyczliwymi lub też zbyt szczerymi.

Recenzja filmu Boska Florence biograficzny o Florence Foster Jenkins Meryl Streep Hugh Grant o śpiewaczce operowej która nie umiała śpiewać
Meryl Streep i Hugh Grant w komedii „Boska Florence” film biograficzny o śpiewaczce, która nie umiała śpiewać. Recenzja filmu. Zdjęcie: Materiały prasowe

Ucieka się nawet do przekupstwa, wie, że przy pomocy pieniędzy można załatwić prawie wszystko. Ma na boku kochankę, ale priorytetem w jego życiu jest tylko Florence i spełnianie jej zachcianek. Wygląda to fantastycznie, uroczo i wzruszająco, ale bardzo bym chciała wiedzieć, czy tak było naprawdę.

Komediowy charakter filmu podkreśla wyeksponowanie roli akompaniatora Cosme, którego świetnie gra Simon Helberg. Jego komiczne miny i przerysowane reakcje na fałszywe tony wydobywające się z ust Florence są autentycznie śmieszne i jednocześnie sympatyczne. Bo film „Boska Florence” jest przede wszystkim dobrą komedią i przyjemną rozrywką. Nawet jeżeli zobaczysz, że świat zrealizowanych pasji Florence opiera się tylko na pieniądzach, to i tak dobrze się zabawisz i wyjdziesz z kina w bardzo dobrym nastroju.

Polski zwiastun filmu „Boska Florence”

„Boska Florence” (Florence Foster Jenkins)

  • Reżyseria Stephen Frears
  • Produkcja USA
  • Gatunek: film biograficzny / komedia / dramat obyczajowy
  • Czas trwania filmu: 110 minut

Premiera

Światowa premiera kwiecień 2016, polska premiera 19 sierpnia 2016.

Obsada

Meryl Streep, Hugh Grant, Simon Helberg, Rebecca Ferguson, Nina Arianda, John Kavanagh, David Haig, Christian McKay, Mark Arnold, i inni.

Polecam również komedię Woody’ego Allena „Śmietanka towarzyska”:

„Śmietanka towarzyska” komedia Woody’ego Allena z Kristen Stewart i Blake Lively

Strona Główna: HOME